+alt+ ") Nowe.focus() }
    trwa ładowanie menu ...

Wizyty pociągów TGV w Polsce


Polskie szlaki miały zaszczyt gościć pociągi TGV dwukrotnie.
Po raz pierwszy do Polski pociąg TGV przyjechał w 1991 r. Był to rekordowy skład TGV Atlantique 325, ten sam, który 18 maja 1990 r. ustanowił światowy rekord prędkości wynoszący 515,3 km/h. Wizyta nastąpiła z okazji Międzynarodowej Konferencji Naukowej nt. Pociągów Dużej Prędkości, zorganizowanej przez Dyrekcję generalną PKP i Centrum Naukowo - Techniczne Kolejnictwa w Warszawie.
Obok TGV przybył wówczas do Polski niemiecki pociąg ICE, złożony z 16 wagonów. Oba pociągi były udostępnione do zwiedzania dla publiczności 17 października 1991 r na dworcu Zachodnim w Warszawie, wzbudzając duże zainteresowanie zwiedzających. Niestety, oba pociągi nie mogły przyjechać do Polski o własnych, ponieważ TGV jak i ICE nie są przystosowane do systemu zasilania jaki obowiązuje w Polsce. Pociągi przyciągnięte zostały więc lokomotywą spalinową, która niezbędna była również podczas samej wystawy, dostarczając zasilania służącego do oświetlenia pociągu, klimatyzacji jak i również innych urządzeń pokładowych.

TGV-Atlantique 325, Warszawa Grochów, 16.10.1991; fot. Martin Welzel TGV Atlantique 325
Warszawa Grochów
16.10.1991
fot.: Martin Welzel

Druga wizyta pociągu TGV w Polsce miała miejsce w dniach 12 - 19 czerwca 1995 r i zorganizowana została z okazji jubileuszu 150-lecia kolei na ziemiach polskich. Doszła do skutku dzięki uprzejmości kolei francuskich SNCF, oraz producenta taboru TGV, GEC Alstom. Wypożyczyły one bezpłatnie nowy skład TGV Réseau 4522, który nie wszedł jeszcze do eksploatacji. Ta druga wizyta pociągu TGV różniła się znacznie od tej pierwszej. Tym razem przyprowadzono do Polski zespół trójsystemowy, dostosowanego do Polskiego systemu zasilania 3 kV prądu stałego. Dzięki czemu można było zobaczyć jak TGV, o własnych siłach mknie po Polskich torach.
Pociąg TGV Réseau 4522 przybył do Polski w konwoju złożonym z 14 wagonów, z czego 4 to wagony towarzyszące - mieszkalny, sypialny, bagażowy i narzędziowy. W dwóch pierwszych wagonach mieszkała 9 osobowa ekipa pociągu - pracownicy SNCF ( 4 maszynistów, 3 monterów i intendent ). Konwój ustawiony był następująco : lokomotywa, wagon bagażowy, głowice napędowe TGV złączone ze sobą czołami, 8 wagonów TGV, wagon narzędziowy, wagon mieszkalny i sypialny.
Gotowy do jazdy skład TGV skompletowano na stacji Warszawa - Grochów 13 czerwca. Odłączono wagony towarzyszące i wyregulowano hamulce, które w czasie jazdy marszowej zasilane są tylko połową normalnego ciśnienia powietrza, dla zabezpieczenia przed ewentualnym zablokowaniem zestawów kołowych, ponieważ urządzenia przeciwpoślizgowe są wtedy odłączone. Sprawdzono także stan techniczny całego składu TGV na postoju. Do tych wszystkich operacji nie była potrzebna lokomotywa manewrowa, ponieważ głowica napędowa TGV sama w sobie może być jednostronną lokomotywą - ma zderzaki i klasyczne połączenie. śrubowe.
Jazda próbna pociągu TGV odbyła się w dzień później - 13 czerwca 1995 r. Próby dokonano na CMK przy prędkości 160 km/h na odcinku Grodzisk Mazowiecki - Idzikowice. Celem testów było sprawdzenie współpracy francuskich pantografów z Polską siecią trakcyjną, a także wpływu wyższych składowych harmonicznych istniejących w naszym systemie zasilającym w połączeniu z harmonicznymi generowanymi przez układ tyrystorowego rozruchu pociągu TGV, na polską sygnalizację. Stwierdzono, iż współpraca pantografów z siecią jest bardzo dobra, natomiast zabezpieczenia okazały się być zbyt wrażliwe na prąd 1500 A pobierany przez TGV.
Główne uroczystości jubileuszowe, 150-lecia kolei na ziemiach polskich odbyły się 14 czerwca 1995 r. Pociąg TGV Réseau 4522 uczestniczył w tych uroczystościach jadąc równocześnie z pociągiem Retro (parowóz Ok22-31 i 13 wagonów) od stacji Warszawa Zachodnia do Pruszkowa. Pociąg Retro jechał po torze nr 1 (dalekobieżnym), natomiast TGV po torze nr 3 (podmiejskim). Jazda odbyła się z prędkością 60 km/h. W Pociągu Retro jechał między innymi prezydent PR Lech Wałęsa i prymas polski Józef Glemp. Ekipa francuska nakręciła z okna pociągu TGV film video z tej jazdy. Po zakończeniu uroczystości w Grodzisku oficjalni goście (ok. 300 osób) wrócili pociągiem TGV do Warszawy. Jazda odbywała się z prędkością 120 km/h.

TGV Grodzisk Mazowiecki TGV Réseau 4522 na dworcu
w Grodzisku Mazowieckim
14.06.1995
fot. Andrzej Harassek
TGV Warszawa Centralna TGV Réseau 4522 na dworcu
Centralnym w Warszawie
14.06.1995
fot. Andrzej Harassek
TGV Réseau 4522; Skarżysko Kamienna;  16.06.1995; fot. Robert Wyszyński TGV Réseau 4522
Skarżysko Kamienna
16.06.1995
fot. Robert Wyszyński
TGV Réseau 4522; Skarżysko Kamienna;  16.06.1995; fot. Robert Wyszyński TGV Réseau 4522
Skarżysko Kamienna
16.06.1995
fot. Robert Wyszyński
TGV Réseau 4522; Skarżysko Kamienna;  16.06.1995; fot. Robert Wyszyński TGV Réseau 4522
Skarżysko Kamienna
16.06.1995
fot. Robert Wyszyński
TGV Réseau 4522; Skarżysko Kamienna;  16.06.1995; fot. Robert Wyszyński TGV Réseau 4522
i Pt-47-65
Skarżysko Kamienna
16.06.1995
fot. Robert Wyszyński
TGV Réseau 4522; Kielce;  16.06.1995; fot. Robert Wyszyński TGV Réseau 4522
w towarzystwie Pt-47-65
Kielce
16.06.1995
fot. Robert Wyszyński
TGV Réseau 4522; Kielce;  16.06.1995; fot. Robert Wyszyński TGV Réseau 4522
Kielce
16.06.1995
fot. Robert Wyszyński
TGV Réseau 4522; Kraków-Główny;  16.06.1995; fot. Robert Wyszyński TGV Réseau 4522
Kraków Główny
16.06.1995
fot. Robert Wyszyński

W dniu 15 czerwca, w godzinach 14h00 - 18h00, na stacji Warszawa Zachodnia TGV udostępniony był zwiedzającym. Najdłużej trzeba było czekać, na dostanie się do kabiny mechanika - kolejka liczyła sobie ok. 30 m długości.
Dnia 16 czerwca pociąg TGV odbył jazdę pokazowo - handlową do Krakowa przez Radom, Skarżysko, Kielce i z powrotem przez CMK. W tym czasie pociąg był udostępniony pasażerom - za opłatą jak za pociąg pospieszny (w drodze powrotnej ekspresowy) można było się przejechać TGV. Do Krakowa skład TGV jechał w towarzystwie pociągu prowadzonego parowozem Pt47-65. Na kolejnych postojach można było wiec zobaczyć lokomotywę parową i najnowszy cud techniki - TGV. Trzeba przyznać, iż zabytkowy parowóz również wzbudzał duże zainteresowanie zwiedzających, zwłaszcza najmłodszych, nie pamiętających tych maszyn z czasów normalnej eksploatacji. Szczególnie duże tłumy ludzi oczekiwały na pociąg TGV w Radomiu. Przybyli przedstawiciele władz miasta oraz miejscowa telewizja i dziennikarze. Zwiedzanie pociągu trwało 60 min i nie wszyscy chętni zdołali wejść do środka. W Skarżysku i Kielcach postoje wynosiły odpowiednio 40 i 60 min i tu również wielu mieszkańców zwiedziło pociąg. Kraków powitał pociąg TGV orkiestrą kolejową, która odegrała Marsza Radetzky'ego. Zainteresowanie było bardzo duże. Postój i zwiedzanie trwało 90 min. W drodze powrotnej z Krakowa do Warszawy pociąg TGV pojechał linią CMK z prędkością 160 km/h. Widać było różnicę w komforcie jazdy pomiędzy TGV, a naszym ekspresem, choćby przez to, że przy tej prędkości w pociągu TGV można było swobodnie rozmawiać, bez podnoszenia głosu.
17 czerwca TGV odbył jazdę do Terespola i z powrotem, z postojami dla zwiedzających w Siedlcach, Łukowie, Białej Podlaskiej i Terespolu. Jak w dniu poprzednim dostępny był również dla podróżnych. W Siedlcach pociąg powitali przedstawiciele władz miasta oraz orkiestra kolejowa i zespół taneczny. Czoło pociągu ozdobiono biało - czerwoną flagą z którą jeździł do końca pobytu i która, na pamiątkę została zabrana do Francji. W Białej Podlaskiej ogromna ulewa zniechęciła do przyjścia na dworzec, a Ci co przyszli, TGV mogli zwiedzać w ograniczonym zakresie (obsługa prosiła zwiedzających, aby nie siadała w mokrych ubraniach). W Terespolu postój pociągu wyniósł 2 h. Wśród zwiedzających była ok. 30 osobowa grupa przedstawicieli kolei białoruskich, przybyłych specjalnie na tę okazje z Brześcia.
W dniu 18 czerwca pociąg TGV odbył jazdę z Warszawy przez Skierniewice (35 min postoju) i Koluszek (30 min) do Łodzi i następnie dalej do Poznania. Pociąg był całkowicie wypełniony pasażerami. W Łodzi Fabrycznej zwiedzanie miało trwać 80 min, a trwało 100 minut. A i tak tylko część zgromadzonych osób zdołała wejść do środka. Do kabin mechanika weszli tylko szczęśliwcy. Tym razem supernowoczesna technika TGV była uwypuklona przez kontrast z parowozem Pm36-2, który tego dnia przyprowadził do Łodzi fabrycznej planowy pociąg pospieszny z Warszawy. Ogromne tłumy czekały na TGV w Ostrowie Wielkopolskim. Postój przewidziany na 20 minut, przeciągnął się do 40 min i mimo tego wiele osób nie zdołało obejrzeć pociągu. Wreszcie ostatni postój pociągu - Poznań. Pociąg przybył do Poznania z opóźnieniem 90 min. Ekspozycję pociągu rozpoczęto o godzinie 18h00, a zakończono o godz. 20h00. Również i tu nie wszyscy chętni zdołali wejść do środka.
Po zakończeniu ekspozycji w Poznaniu pociąg TGV został przestawiony do pozycji marszowej, po dołączeniu 4 wagonów socjalno - technicznych dosłanych z Warszawy. Po dodatkowym zatankowaniu paliwa do agregatu prądotwórczego wagonu mieszkalnego (służy od do oświetlenia, klimatyzacji i innych odbiorników, tak w wagonie mieszkalnym jak i w wagonie sypialnym) o godz. 22h00 18 czerwca 1995 r. skład pociągu TGV Réseau 4522 był gotowy do drogi powrotnej do Francji.
W czasie pobytu w Polsce TGV Réseau 4522 przejechał w siłach ok. 1800 km. W czasie jazd po sieci PKP pociąg był prowadzony przez maszynistów francuskich, udziałem polskich mechaników - pilotów. Porozumiewanie odbywało się poprzez tłumacza. Kolejni piloci zostawiali francuskim mechanikom na pamiątkę swoje czapki kolejowe. Ostatecznie wyjechało z Polski 6 takich czapek.


Tekst źródłowy i zdjęcia pochodzą z książki Pociągi dużych prędkości TGV autorów : Andrzej Harassek, Marek Rabsztyn, Jan Raczyński